Uważać na reklamy kredytu gotówkowego

29 maja
16:59 2009

Banki wydają rekordowe sumy na reklamy kont osobistych, lokat bankowych ale również kredytów gotówkowych. Reklama nas przyciągnąć do oddziału i złożenia wniosku. Szczególnie należy być ostrożnym przy reklamach kredytów, również kredytów gotówkowych. Reklamy nie mają na celu rzetelnego informowania o szczegółach oferty. A to właśnie tam tkwi to co jest najważniejsze dla tego byśmy wybrali najtańszy albo najlepszy dla nas kredyt gotówkowy.

    Banki wydają rekordowe sumy na reklamy kont osobistych, lokat bankowych ale również kredytów gotówkowych. Reklama nas przyciągnąć do oddziału i złożenia wniosku. Szczególnie należy być ostrożnym przy reklamach kredytów, również kredytów gotówkowych. Reklamy nie mają na celu rzetelnego informowania o szczegółach oferty. A to właśnie tam tkwi to co jest najważniejsze dla tego byśmy wybrali najtańszy albo najlepszy dla nas kredyt gotówkowy.
    Na początek niska rata
    Aby skutecznie zachęcić nas do wzięcia kredytu gotówkowego banki bombardują nas mega niskimi ratami. „ Już od 24,99 zł miesięczni” i oczywiście gwiazdka, która prowadzi do wyjaśnienia napisanego drukiem, który jest możliwy do odczytania tylko z 10 cm. Podana w reklamie niska rata ma za zadanie zachęcić nas do zaciągnięcia kredytu gotówkowego właśnie w tym, a nie innym banku. Tyle, że podana rata jest zwykle wyliczana dla kredytu o niskiej kwocie i przy  promocji dostępnej tylko dla nielicznych klientów. Inni musza zadowolić się ratami o wiele wyższymi. Raty na reklamach kredytów gotówkowych nie uwzględniają również innych kosztów czyli obowiązkowych ubezpieczeń, zabezpieczeń o dodatkowej prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego.

    A do tego nagrody
    Innym sposobem jakim banki chcą nas skusić do złożenia wniosku o kredyt gotówkowy jest dodawania nagród lub prezentów do kredytu. „Weź kredyt gotówkowy na zakup telewizora a dvd otrzymasz w prezencie”. To klasyczny chwyt marketingowy, który ma za zadanie odciągnąć nasza uwagę od rzeczywistych kosztów kredytu gotówkowego. Nie ma przecież nic za darmo. Jeśli dostajemy prezent to zwykle musimy wykupić dodatkowe ubezpieczenie kredytu gotówkowego lub zapłacić maksymalną stawkę prowizji za udzielenie kredytu.

    Regularne promocje

    Szczególnie ostrożnie należy podchodzić do ofert kredytu gotówkowego w tzw. promocji. Banki mogą zachęcać nas niskim oprocentowaniem czy brakiem prowizji za udzielenie kredytu. Do takich kredytów gotówkowych należy podchodzić jednak bardzo sceptycznie. Dlaczego? Banki lubią stosować niskie oprocentowanie kredytu gotówkowego, ale tylko w jakimś określonym, krótkim czasie (np. przez 6 miesięcy). Po tym okresie oprocentowanie kredytu może drastycznie wzrosnąć a co za tym idzie również nasze raty. Niska rata z reklamy kredytu gotówkowego pozostanie tylko miłym wspomnieniem.
    Jak więc postępować by ostatecznie nie dać się naciągnąć bankom? Należy bardzo uważnie wybierać kredyt gotówkowe. Obecnie Internet oraz portale finansowe, porównywarki finansowe oferuję wiele informacji na temat kredytów. Zawsze należy również dokładnie czytać umowę i warunki kredytu gotówkowego. I pytać, pytać, pytać doradców finansowych i bankowych o całkowity koszt kredytu. Dopiero po tym należy podpisywać umowę kredytu gotówkowego (czy jakiegokolwiek innego).